• Eksperyment I, Podsumowanie

    autor Puma





    10 tygodniowa podróż do naturalnej kulturystki dobiegła końca. Poznajcie jej wyniki.

    Geneza Eksperymentów


    Sam pomysł Eksperymentów pojawił się u mnie prawie pół dekady temu. Inicjatywa aby zebrać przeciętną grupę bywalców siłowni, poddać ich prawdziwemu treningowi i diecie. Zmuszać ich, obserwować, mierzyć, podliczać wszystko co się da i spisywać wszystkie pojawiające się okoliczności. Na koniec - zanalizować wszystko, wyłowić najważniejsze informacje.

    O co w tym wszystkim chodzi? Dlaczego po prostu nie napisać artykułu o każdej przerabianej metodzie? Powód jest prosty. Jest wiele grup, które inaczej zareagują na daną metodę. W zależności od indywidualnej struktury ciała, profilu hormonalnego, warunków środowiskowych, wieku, poziomu zaawansowania, kontuzji, predyspozycji genetycznych - u każdego odpowiedź na bodziec będzie inna.

    Poprzez trudną do wytłumaczenia przypadłość, ludzką tendencję do uproszczeń, niskie płace autorów piszących w magazynach kulturystycznych/fitness, cały przemysł funkcjonuje na zasadzie 0/1-kowej. Mamy albo pełen sukces, albo nazywa się kogoś kompletnym przegranym. Zwycięzca dostaje sesję zdjęciową, gwarancje wygrania 100 razy z rzędu konkursu na „najlepszą metodę stulecia“, która będzie szeroko używana przez całą kulturystyczną brać. Idąc tym tropem, 99% adeptów kulturystyki nie nabierze ani grama mięśnia. Koło się zamyka.

    Kolejny powód jest oczywisty - kulturystyka naturalna vs. sterydowa. Występuje tu śmieszny paradoks. 99% ludzi deklaruje, że są „naturalami“, ale taka sama liczba ludzi twierdzi, że nie da się urosnąć bez koksu.

    Gwoli ścisłości - nie ma nic łatwiejszego niż zbudowanie koksa. IQ małpy, może z 5 metod, kilka ćwiczeń na partię i bum - przyzwoite obwody w mgnieniu oka. Poważnie, zawsze kiedy czytam o tym jaką ciężką, skomplikowaną i wymagającą pracą jest kulturystyka napędzana hormonami płciowymi - chce mi się śmiać. Jak osoba, która nie umiała przezwyciężyć podstawowych przeszkód w tak elementarnych pojęciach jak „jedzenie“ i „podnieś tę sztangę z podłogi“, może mówić, że to jest trudne? Chcesz zobaczyć prawdziwe trudności, prawdziwą walkę, prawdziwy reżim, prawdziwych przeciwników, prawdziwe komplikacje, prawdziwą cierpliwość i zero gwarantowanego rezultatu jeśli nie jesteś w stanie zapanować nad każdym aspektem? Witamy w obozie naturali. Obóz ten, zweryfikuje czy możesz stać się kulturystką, bez farmaceutycznych skrótów.

    Jak zostało już nadmienione, na drodze do zdumiewającego wyglądu każdy napotka przeszkody. Musisz umieć je identyfikować, nazywać, znajdować ich źródło, potem pokonywać i wypracowywać rozwiązania, które pomogą uniknąć problemu w przyszłości.
    Zaufajcie mi - będzie ich dużo, a paleta jest doprawdy szeroka.

    Każdy mistrz deklaruje, że gdyby mógł przenieść się do przeszłości, zmieniłby praktycznie wszystko bazując na swoim doświadczeniu. Bycie mistrzem oznacza, że trenowałeś wiele lat i znalazłeś odpowiednie podejście do swojego ciała, dające mu pozytywne rezultaty. Nie ciału swojego kolegi - dokładnie Twojemu!

    W raczej rzadkich przypadkach, spotkasz naprawdę dobrego trenera, który poprowadzi Cie do sukcesu. Bardziej prawdopodobne jest to że samemu znajdziesz właściwą ścieżkę, na zasadzie prób i błędów (chociaż ciągle jest to sytuacja z gatunku rzadkich). Większość ludzi zostanie z bez odpowiedniej pomocy. A to sprowadza się do tego:

    1. Wyglądasz tak samo, niezależnie od wszystkiego, zero zmian.
    2. Odpuszczasz treningi.
    3. Zaczynasz koksować.

    Właśnie dlatego powołano do życia Eksperymenty. To bardzo wartościowe narzędzie nauczania. Poprzez obserwację innych, bez żadnych przeszkód, z kompletną wiedzą na temat ich diety, treningów, ciężarów, zdrowia, pomiarów etc. możesz poszerzać swoje własne kulturystyczne kompetencje. Przygotować rozwiązanie dla problemu, zanim nawet się pojawi. Bądź gotowy, że coś się stanie i uniknij tego. Dostroić schemat powtórzeń / intensywność by wzmocnić rezultat. Dodaj zróżnicowanie, usuń niepotrzebne rzeczy jeśli zachodzi potrzeba. Bez politycznej poprawności, bzdur w reklamach, placebo czy innego gówna.
    Eksperyment I: Metamorfoza przeznaczony był dla kobiet only for limiting group factor purposes. W czasie kiedy startowaliśmy - byłem przytłoczony zbyt wieloma rzeczami jednocześnie i nie było nawet cienia możliwości bym mógł mieć oko na większą grupę osób.
    Jak przekonali się nasi użytkownicy - rozpiski treningów i diet, są podobne dla obu płci.
    Zacznijmy więc analizę i prezentację.

    EI: Pierwsza Metamorfoza, podstawowe informacje


    Ze względu na limity czasowe, (związane z cyklami miesiączkowymi), zmuszeni byliśmy ograniczyć długość mezocyklu do 10 tygodni. Wszyscy wiemy, że prawdziwi kulturyści są kulturystami 24/7 przez cały rok, ale wiemy również, że grudniowe święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok, dostarczają zbyt wiele pokus świeżakom. Aby uniknąć oczywistych problemów, długość mezocyklu została obcięta do 10 tygodni.

    Jest to bardzo krótki okres. Nie ma wystarczająco czasu by wytoczyć naprawdę ciężkie działa. Mówiąc prościej - nawet najlepszy możliwy scenariusz przewiduje czas na progres i przezwyciężenie słabości. EI:M jako taki, od samego początku traktowany był jako swoisty zalążek - krótka demonstracja siły. I zaufajcie mi - swoją rolę zagrał koncertowo.

    Mezocykl skonstruowany był z 3 faz:

    4 tygodnie - rush siłowy. Celem tego cyklu było pozbycie się wstrętnych uzależnień od „wyłącznie masowych“ metod, popchnięcie siły do przodu i wyrównywanie.

    4 tygodnie - stabilna masa. Celem tego cyklu było wprowadzenie metod czysto masowych, z restrykcyjnym reżimem odnośnie diety, by przezwyciężyć utratę mięśni.

    2 tygodnie - Bardzo intensywna faza gęstości. Celem tego cyklu was to promote muscle building state on the body exposed to extreme ripping phase.

    Pierwotne założenie EI:

    „Kulturysta Naturalny może jednocześnie budować masę mięśniową, rozwijać siłę, obniżać poziom tłuszczu, podnosić libido i kondycję.

    Teza obroniła się rezultatami wszystkich dziewczyn. Sam rezultat jest wysoce zależny od zaangażowania każdego uczestnika w założenia treningu i diety. Ale to jest raczej oczywiste. Jeśli chcesz cokolwiek osiągnąć, musisz się temu naprawdę poświęcić.

    Poprzez ten eksperyment możemy odłożyć na półkę z napisem „bzdury“ popularną zasadę, która głosi „nie można budować mięśni i spalać tłuszczu naraz, bez hormonów lub spalaczy“.
    Tym co naprawdę zaszokowało mnie i wszystkich chłopaków w redakcji, było to, że niezależnie jak bardzo skrzywia się rzeczy - przy przestrzeganiu podstawowych zasad osiągnie się pozytywne rezultaty. Oczywiście efekty będą dalece mniejsze niż w przypadku bycia cudownie uzdolnionym. Natomiast fakt, iż można pracować nad wieloma aspektami jednocześnie, niezależnie od poziomu doświadczenia i ciągle dokonywać wyraźnej, pozytywnej zmiany (kiedy połowę czasu spędza się robiąc wszystko by ten efekt cofnąć), jest raczej „nowy“.

    Rezultaty podzieliliśmy na konkretne przypadki, dla przejrzystości czytania.

    Wspólne cechy:
    Wszystkie dziewczyny były rasy kaukaskiej.
    Wszystkie są naturalami.
    Nie stosowano suplementacji poza okazjonalnym shake’iem proteinowym.
    Dziewczyny były w różnym wieku, a poziom zaawansowania wahał się od kilku lat ćwiczeń do bycia kompletnym świeżakiem.
    Wszystkie rezultaty potwierdziły pierwotne założenie.
    Każda dziewczyna otrzymywała indywidualne poprawki w kwestii planu treningowego i diety.
    Trzymaliśmy się zasady „ręce na stół, zero oszukiwania“
    Wszystkie rezultaty porównane są w odpowiednich ankietach before/after.
    Wszystkie dziewczyny są amatorkami i ćwiczą z zamiłowania - nie są zawodowymi kulturystkami.


    PRZYPADEK I


    Podstawowe informacje:

    NICK: OS_GIRL
    WIEK: 28
    WYSOKOŚĆ: 179cm
    PŁEĆ: KOBIETA
    WAGA STARTOWA: 74kg

    Os_Girl zainteresowana była metamorfozą z największym naciskiem na zysku masowym i siłowym, następnie na redukcji tłuszczu oraz conditioning jako ostatnim na liście. Nasi czytelnicy znają Os_Girl bardzo dobrze, ponieważ jest moderatorką naszego forum oraz nieocenionym pomocnikiem w dziale treningów. Znana jest również z uprzedniej współpracy ze mną i swoich naprawdę zachwycających rezultatów.

    Wiedząc to - umieszczenie jej na normalnych „torach“ byłoby szczytem nudy/nudne jak cholera. Jej determinacja, pozytywne nastawienie w kwestii przestrzegania zasad [odnośnie diety i regeneracji] oraz fakt, że naprawdę lubi trenować, pokona każdą przeszkodę. A te trzy czynniki są najważniejszymi w drodze do sukcesu.

    Mogliśmy wybrać - pozwolić robić jej wszystko podręcznikowo, ponownie osiągnąć znakomite rezultaty [limitując przez to maksymalny progres], lub - złamać trochę zasad, dając jej większą szansę ukierunkowania treningu wg. jej chęci i zobaczyć jaki będzie efekt końcowy. Odpowiedź była prosta - ładujemy

    Os_Girl trenowała przez 9 tygodni. Dziesiąty tydzień został pominięty z racji jej wakacji. Przez tych 9 tygodni, 10dni było dniami off/lekkimi z racji zbyt szybkich pozytywnych efektów i niemożności pełnej regeneracji jej ciała. Rzadki przypadek krzyku „Chcę więcej“, gdzie ciało mówi „może by tak trochę zwolnić?“. Aby zapewnić zdrowy progres Os_Girl była zmuszona do wrzucenia tych dodatkowych dni nietreningowych. Był to strzał w dziesiątkę.

    Rzeczy do wykucia na blachę - niezależnie od tego jak dobry jesteś, jak dopiętą masz dietę, jak niezachwiany jest Twój progres - bardziej wymagające metody wymagają dodatkowego czasu na regenerację. Im więcej determinacji w treningu, tym bardziej musisz zwracać uwagę na regenerację podczas projektowania swoich mezocyklów. Nie można „przejeść“ regeneracji, dni off są kluczowe.

    Idealne przestrzeganie diety i planu treningowego niesamowicie przyspieszyło jej progres.


    Rezultaty siłowe:

    LIFT START KONIEC ZYSK
    PRZYSIAD ZE SZTANGĄ [kg] 67 97,5 30,5
    WYCISK NA PŁASKIEJ [kg] 45 55 10
    MARTWY CIĄG SUMO [kg] 85 115 30
    WIOSŁOWANIE SZTANGĄ [kg] 65 90 25
    WIELKA TRÓJKA OGÓŁEM 197 267,5 70,5

    Progres siłowy jest po prostu miażdżący. 30kg zysku w przysiadzie i martwym ciągu przez okres 9 tygodni, to rezultat ciężkiej pracy. Prawdę mówiąc, po czwartym tygodniu zrobiliśmy wszystko by ograniczyć jej dalszy progres siłowy, z pomocą dnia off, eliminując końcowe serie itp. Mogliśmy pozwolić jej zostać na metodzie ładowania i pomóc osiągnąć 130kg w martwym ciągu, ale byłoby to wysoce nieprzemyślane. Spowodowałoby to 2-3 tygodnie of back off form training after EI:M. Poprzez zmuszenie jej do wolniejszego progresu, osiągnęliśmy świetny zysk siłowy, a wiemy, że zostało jej jeszcze dużo paliwa w baku. Jest to 100% sukces. Pozwólcie, że przytoczę ostatnie zdanie w jej logu: „Chcę jeszcze więcej treningu“, „Nie mogę doczekać się następnego Eksperymentu“. W kwestii progresu siłowego, Os_Girl osiągnęła sukces.

    Pomiary fałd skórnych


    UMIEJSCOWIENIE FAŁDY START [mm] KONIEC [mm] RÓŻNICA [mm]
    FAŁDA NA TRICEPSIE 12 9 3
    FAŁDA NA BICEPSIE 7 4 3
    FAŁDA ŁOPATKOWA 16 9 7
    FAŁDA BIODROWA 19 10 9
    FAŁDA NA BRZUCHU 23 16 7
    FAŁDA UDOWA 17 16 1
    FAŁDA NA ŁYDCE 10 9 1
    SUMA 104 73 31

    To niezły dodatek zwłaszcza że redukcja tłuszczu, nie była na szczycie jej listy. Tak jak powiedziała, obniżenie tłuszczu byłoby ok, ale są rzeczy o wiele ważniejsze. Trzymaliśmy ją na wysokobiałkowej diecie, również z dużą ilością węglowodanów. Cały czas była na diecie z dodatnią podażą kalorii. Bardzo daleko od podtrzymywania czy redukcji. Mimo to, osiągnęła sukces w kwestii palenia tłuszczu.

    Pomiary:

    MIEJSCE START KONIEC ZYSK
    PRZEDRAMIĘ [cm] 25 26,5 1,5
    BICEPS [cm] 31 32,5 1,5
    ŁYDKA [cm] 38 39 1
    UDO [cm] 59 58,5 -0,5
    BIODRA [cm] 97 97 0
    TALIA [cm] 76 73 -3
    KLATKA [cm] 93,5 95 1,5
    BARKI [cm] 111 113 2

    Zyski mówią same za siebie. 1,5 cm zysku w bicepsie i 2cm w barkach nie jest typowym, często spotykanym rezultatem jak na 9 tygodni. Połączcie to z jej utratą tłuszczu i jasno zobaczycie, że zyskała porcję czystej masy mięśniowej.


    Generalna przemiana ciała:


    CAŁKOWITA MASA CIAŁA [kg] 74 77
    BODY FAT [%] 18,5956 14,2612
    MASA TŁUSZCZU [kg] 13,760 10,981
    MASA BEZTŁUSZCZOWA 60,239 66,018

    UTRATA TŁUSZCZU [kg\ 2,77962
    ZYSK BEZTŁUSZCZOWEJ MASY [kg] 5,77962

    Liczy te, są danymi szacunkowymi jej rezultatów. Jak sami widzicie, dodała 3kg wagi, przy obniżeniu poziomu body fat z około 18,5% do 14%. To wspaniałe osiągnięcie.



    Uwagi końcowe:


    Praktycznie rzecz biorąc nie ma nic do dodania.

    Zysk siłowy - pełen sukces
    Zysk masowy - pełen sukces
    Utrata tłuszczu - pełen sukces
    Conditioning - znakomity progres
    Libido - pod sufit
    Możemy dodać jedną rzecz. Po EI:M Os_Girl przeszła pełne badanie morfologiczne. Oszałamiające rezultaty. Żadnego spadku testosteronu, T podwyższone [w przeciwieństwie do częstego obniżania się T podczas redukcji wagi]. Wszystkie hormony działają odpowiednio, z wartościami dodatnimi, wszystkie możliwe minerały i witaminy w obfitej ilości.

    Sesja fotograficzna before/after


    Znacie już szczegóły, teraz część gdzie sami możecie zobaczyć rezultaty naszego krótkiego mezocyklu. Zastanawialiście się kiedyś, jaki będzie rezultat połączenia pięknej dziewczyny, mocnego treningu, indywidualnej diety i determinacji odnośnie progresu?


    Biceps przodem

    Kogo nazywacie słabą płcią?

    Całkowicie nowe ramiona

    Mocny grzbiet i nowe pośladki

    Zgrabne V

    Kto ma wąską talię?

    Wyraźna zmiana

    Tajemniczy punkt na ścianie

    Nowa szerokość upperbody zmienia kształt sylwetki

    Im bardziej sprężysta jesteś, tym lepsze pośladki

    Wspaniałe proporcje

    Nowa masa

    Kucyk nie kłamie. Jest bardziej wyprostowana!

    Kucyk nie mówi nic, za to nowe plecy i pośladki wiele !

    Poza Artystyczna I

    Poza Artystyczna II

    Poza Artystyczna III

    Poza Artystyczna IV

    Poza Artystyczna V



    PRZYPADEK II.



    Podstawowe informacje:


    NICK: MONIA
    WIEK: 22
    WYSOKOŚĆ: 164
    PŁEĆ: KOBIETA

    Monię interesował generalny progres. Nie było żadnego dominującego ukierunkowania. Dobrej jakości progres masowy, redukcja tłuszczu i progres siłowy. Osiągnęła bardzo pozytywny rezultat. Ale jest jedną z tych, o których powinniście przeczytać bardzo uważnie, ponieważ jest kilka rzeczy do zapamiętania.

    Monia ma jedną słabość, którą staraliśmy się wyeliminować z 50% sukcesem. Ma duży problem ze zwyczajnym odpuszczaniem sobie. Zarówno pod względem treningu jak i diety. To sinusoida. Jeden porządny trening, jeden normalny i jeden na pół gwizdka. Jeden tydzień podręcznikowej diety, jeden już trochę mniej i jeden obfitujący w czity i pominięte posiłki.
    Za każdym razem kiedy motywowaliśmy ją do wysiłku, dawała z siebie wszystko. Niestety potem wracała do delikatnego oszukiwania. Góra - dół, całe 10 tygodni.
    Normalnie wszystko byłoby w porządku. Każda inna osoba wyciągnęła by wiele korzyści z takiego nastawienia. Obfitość czasu na regenerację, jedzenia kiedykolwiek jest potrzebne, rushu siłowego itp. Ale w przypadku Moni rzeczy nie są już tak różowe. Typ jej ciała wymaga więcej wysiłku by budować masę. Zysk siłowy i utrata tłuszczu to dla niej bułka z masłem. By zdobyć dobrą porcję masy, musi się spiąć - walczyć o każde ostatnie powtórzenie, utrzymywać wyprostowaną pozycję podczas treningu [posługuje się trochę oszukana techniką, co jest w porządku dla przeciętnej osoby, ale nie dla niej] i MUSI przestrzegać diety.

    To jest jej słabość, którą znaleźliśmy, określiliśmy i zidentyfikowaliśmy. Następnym razem będzie wiedzieć.

    Niezależnie od wszystkiego - wykonała cholernie dobrą robotę. Przeglądając rezultaty, weźcie pod uwagę, że ma 20kg mniej i jest 10cm niższa niż Os_Girl.

    Rezultaty siłowe:


    LIFT START [kg] KONIEC [zysk] ZYSK [kg]
    PRZYSIAD ZE SZTANGĄ [kg] 60 82,5 22,5
    WYCISK NA PŁASKIEJ [kg] 40 47,5 7,5
    MARTWY CIĄG RDL [kg] 40 92,5 52,5
    WIOSŁOWANIE SZTANGĄ [kg] 55 67,5 12,5
    WIELKA TRÓJKA OGÓŁEM 140 222,5 82,5

    Spójrzcie jeszcze raz na zysk w martwym ciągu. Teraz - postarajcie się przypomnieć sobie kiedy ostatnim razem - Wy, drodzy czytelnicy - osiągnęliście 52,5 kg progresu w jakimkolwiek lifcie przez 9 tygodni treningu? Czujecie się zawstydzeni przez dziewczynę? Powinniście. Wykonała kawal dobrej roboty. Jeszcze kilka tygodni i wyciśnie na płaskiej ciężar swojego ciała, co nie jest tak powszechne dla kulturystki kobiety. Żadnych objawów przetrenowania po mezocyklu. Ciągle ma jeszcze paliwo w baku. W kwestii progresu siłowego - całkowity sukces.


    Pomiary fałd skórnych:


    UMIEJSCOWIENIE FAŁDY START [mm] KONIEC [mm] RÓŻNICA [mm]
    FAŁDA NA TRICEPSIE 13 7 6
    FAŁDA NA BICEPSIE 3 2 1
    FAŁDA ŁOPATKOWA 12 7 5
    FAŁDA BIODROWA 14 7 7
    FAŁDA NA BRZUCHU 13 8 5
    FAŁDA UDOWA 20 15 5
    FAŁDA NA ŁYDCE 13 9 4
    SUMA 88 55 33

    Jak widzimy, całkiem niezły spadek tłuszczu. To jedna z rzeczy, które przychodzą jej łatwo. Zejście dalej, poniżej 60mm jest dla kobiet trudniejsze niż dla mężczyzn. Ale jak pokazuje przykład - możliwe, bez dramatycznych poświęceń. Nie użyto żadnych spalaczy, efedryny czy tego rodzaju świństw. Normalna, czysta i zdrowa dieta, okazjonalnie oficjalny lub nieoficjalny dzień czitów.

    Pomiary:

    MIEJSCE START KONIEC ZYSK
    PRZEDRAMIĘ [cm] 24,5 25,5 1
    BICEPS [cm] 27 27,5 0,5
    ŁYDKA [cm] 35 35,5 0,5
    UDO [cm] 56 54 -2
    BIODRA [cm] 94 92 -2
    TALIA [cm] 73 65 -8
    KLATKA [cm] 81,5 84 2,5
    BARKI [cm] 99 101,5 2,5

    Powyżej widzimy klasyczny prawidłowy progres. Musimy mieć natomiast na uwadze, iż masa to jej słaby punkt. Rezultaty są świetne, ale porównując je z zyskiem siłowym, widzimy że kwestia masy załatwiona jest w 50%. Lekcja na przyszłość. Cokolwiek robisz - największy zysk płynął będzie z przezwyciężania swoich słabości. Dokonanie tego to już połowa rezultatu. Mimo to, przyrosty w obwodach podczas poważnej redukcji to jasny znak, że wkładała w treningi dużo wysiłku.

    GENERALNA PRZEMIANA CIAŁA:


    CAŁKOWITA MASA CIAŁA [kg] 56,5 55,4
    BODY FAT [%] 16,738 11,7844
    MASA TŁUSZCZU [kg] 9,45697 6,5285576
    MASA BEZTŁUSZCZOWA 47,04303 48,8714424

    UTRATA TŁUSZCZU [kg\ 2,9284124
    ZYSK BEZTŁUSZCZOWEJ MASY [kg] 1,8284124

    Spadek wagi o 1 kg. Jasny dowód na ostrą redukcję tłuszczu. Prawie 3 kg utraty czystego tłuszczu. Na tle całej grupy - spaliła najwięcej! Dobra robota.
    Niezależnie od tego jak będzie mu suszyć jej głowę o jej słabość, dodała 1,8 kg mięśni.
    To wręcz znakomicie.



    Uwagi końcowe:

    Monia jest jedyną dziewczyna, która pokonała przeszkody i ukończyła cały 10 tygodniowy cykl. Chwała jej. Wypracowała imponujący progres. Cała załoga obserwowała jej 7 dniowe samotne, końcowe wysiłki. 55 kg prawdziwej, oddychającej siły.

    Zysk siłowy - pełen sukces
    Zysk masowy - pełen sukces
    Zysk mięśniowy - ok, ale jak na nią mogło być lepiej!
    Conditioning - znakomity progres

    Sesja fotograficzna before/after


    Każdy diament ma jakąś skazę. W tym przypadku sztuczne światło, powoduje cieniowanie w sesji after, jak również odległość aparatu jest inna.






















    PRZYPADEK III.


    Podstawowe informacje:

    NICK: STEKAT
    WIEK: 22
    WYSOKOŚĆ:159
    PŁEĆ: KOBIETA

    Przypadek Stekat jest kolejnym wartym wspomnienia. Jest podręcznikowym przykładem jak czynniki zewnętrzne mogą wpłynąć na przebieg treningów. Stekat robiła wszystko co w jej mocy, ale była przytłoczona studiami i mnogością jakże ważnych spraw prywatnych. Duża ilość stresu nie idzie w parze z progresem. Zdecydowała się zakończyć walkę na 9-tym tygodniu.

    Szczerze mówiąc, nie potrafiłbym wskazać wielu więcej ludzi, którzy wytrzymaliby tak wiele wysiłku przez 9 tygodni. Zrobiła tyle ile przez ten okres zrobić się dało.

    LIFT START [kg] KONIEC [zysk] ZYSK [kg]
    PRZYSIAD ZE SZTANGĄ [kg] 45 55 10
    WYCISK NA PŁASKIEJ [kg] 40 47,5 7,5
    MARTWY CIĄG SUMO [kg] 55 80 25
    WIOSŁOWANIE SZTANGĄ [kg] 45 62,5 17,5
    WIELKA TRÓJKA OGÓŁEM 140 182,5 42,5

    W ciągu kilku treningów po rozpoczęciu, znaleźliśmy kluczowe zaburzenie równowagi sił w rejonie kolan. Treningi nóg zostały przeprojektowane, a ciężary zredukowane. Zamiast potężnego, lecz nieprawidłowo umiejscowionego zysku masy w czworogłowym, wybraliśmy wariant bezpieczny i przyszłościowy. W przypadku przysiadów i martwego ciągu ciężary zwiększane były tylko kiedy Stekat była 100% pewna, że jest w stanie je pokonać - bez pośpiechu, bez ryzyka.

    Generalny zysk siłowy jest bardzo dobry

    Pomiary fałd skórnych


    UMIEJSCOWIENIE FAŁDY START [mm] KONIEC [mm] RÓŻNICA [mm]
    FAŁDA NA TRICEPSIE 12 9 3
    FAŁDA NA BICEPSIE 5 2 3
    FAŁDA ŁOPATKOWA 10 8 2
    FAŁDA BIODROWA 14 9 5
    FAŁDA NA BRZUCHU 16 11 5
    FAŁDA UDOWA 22 17 5
    FAŁDA NA ŁYDCE 11 7 4
    SUMA 90 63 27

    Całkiem niezły spadek tłuszczu. Najmocniejszy punkt w jej metamorfozie.


    Pomiary:

    MIEJSCE START KONIEC ZYSK
    PRZEDRAMIĘ [cm] 25 25 0
    BICEPS [cm] 27,5 29 1,5
    ŁYDKA [cm] 36 37 1
    UDO [cm] 50 51 1
    BIODRA [cm] 92 89 -3
    TALIA [cm] 79,5 75,5 -4
    KLATKA [cm] 88,5 89 0,5
    BARKI [cm] 105 104 -1

    Tu uwidaczniają się prawdziwe efekty zawirowań w życiu osobistym. Cały mezocykl wyglądał na zasadzie jeden krok w przód-dwa w tył, dwa w przód-jeden w tył. Dlatego mamy zróżnicowane rezultaty w kwestii obwodów.

    Generalna przemiana ciała:

    CAŁKOWITA MASA CIAŁA [kg] 56 54,9
    BODY FAT [%] 16,738 13,0228
    MASA TŁUSZCZU [kg] 9,37328 7,1495172
    MASA BEZTŁUSZCZOWA 46,62672 47,7504828

    UTRATA TŁUSZCZU [kg] 2,2237628
    ZYSK BEZTŁUSZCZOWEJ MASY [kg] 1,1237628

    Rezultaty wyglądają bardzo dobrze! Ale należy postawić sprawę jasno - to nie jest jej pełen potencjał. Zbyt dużo zawirowań i stresu. Niekontrolowane zmiany nastrojów itp. To nie był dla niej najlepszy okres.



    Uwagi końcowe:


    Zysk siłowy - dobry
    Zysk masowy - średni
    Utrata tłuszczu - pełen sukces
    Conditioning - pełen sukces

    Dzięki temu przypadkowi otrzymujemy użyteczne wskazówki, dotyczące tego jak bardzo sprawy osobiste mogą namieszać w rezultatach treningu. Odpowiedź jest przykra. Totalnie zmieniają Twój wysiłek w coś przeciętnego. Pamiętajcie - nie wińcie metod, ciężarów czy samego siebie. Jeśli coś Was rozprasza, wyeliminujcie to. W innym przypadku - ograniczacie sami siebie.

    Podsumowując, Metamorfoza jest wyraźnie widoczna. Całkiem nieźle!

    Sesja fotograficzna before/after
























    Inne przypadki:



    Trzy dziewczyny brały jeszcze udział w EI : Pierwsza Metamorfoza.

    1. Shizuru. Dziewczyna ma wielki potencjał i jest pełna energii. Szybko zrezygnowała ponieważ nie mogła pogodzić czasowo treningów z pracą. Była to wielka strata.

    2 Patsy. Była zupełną świeżynką. Odeszła w połowie trwania eksperymentu ponieważ otrzymała poważny awans w pracy i nie umiała pogodzić tego czasowo z treningiem. Była to wielka strata z uwagi na to, że dobrze progresowała siłowo i w paleniu tłuszczu. Z początku określała siebie jako słabą i bojącą się dużych ciężarów, ale mimo to progresowała cholernie dobrze z tygodnia na tydzień.

    3. Mila. Zabawna dziewczyna. Kolejna świeżynka. Z początku mieliśmy trochę spięć na temat jej tendencji do cheatów w diecie. Po pewnym czasie osiągnelismy sukces. Progresowała bardzo dobrze. Wtedy, niespodziewanie dopadła ją kontuzja. Nie podczas ciężkiego przysiadu, nie podczas push pressu, nie podczas ultra-ciężkiego martwego ciągu. To byłoby zbyt normalne. Kontuzja dopadła ją w wyniku złego lądowania przy wykonywaniu....żurawia. To jest to co nazywamy : PRAWDZIWYM PECHEM. Kilka dni później przypadkowo złamała nos podczas zakupów. Brakowało nam jej wielkiego humoru. Naprawdę miła dziewczyna.


    Podsumowanie



    Eksperyment I okazał się wielkim sukcesem. Jesteśmy dziewczynom dalece wdzięczni. Jesteśmy z nich dumni, dały z siebie wszystko. BRAWO!
    Chcieliśmy podziękować również społeczności na forum, za ciągłe wsparcie i motywowanie dziewczyn. Jesteście najlepsi!

    Jeżeli chodzi o mnie - każdy dzień był interesujący. Współpraca przebiegała dobrze. Pamiętajcie, że dane w tym artykule to tylko wycinek całości. Dziewczyny wykonywały wiele ćwiczeń, sprinty, interwały itp. Cala ich praca i wiele pomniejszych aspektów, zawarta jest na forum Eksperymentów, tu na MNBBC.COM

    Eksperymenty trwają dalej. Tym razem to będzie coś WIELKIEGO. Dwa duże, pełne mezocykle pod rząd. Brak limitu płci. Czekajcie na rekrutację!